Kontroluj poziom płynów

chłodnica płyn

Podstawową czynnością z zakresu obsługi samochodu jest kontrolowanie poziomu płynów znajdujących się pod maską. Zaniedbania w tym zakresie mogą być bardzo fatalne w skutkach, o czym przekonał się w praktyce niejeden kierowca.

Nie tylko od święta

Zaglądać pod maskę powinno się czynić jak najczęściej. Przezorność w tym wypadku nie będzie niczym złym, wprost przeciwnie może się okazać, że ocali nas od niemiłej niespodzianki na drodze. O ile pusty zbiornik, w którym znajduje się płyn do spryskiwaczy, nie jest jeszcze tragedią. Gorzej, jeśli zobaczymy wskazanie poniżej minimum tam, gdzie wlewa się płyn do chłodnicy. W takim wypadku trzeba jak najszybciej uzupełnić braki i monitorować jego stan po każdym postoju, by mieć pewność, że nie mamy nigdzie wycieku.

Czym uzupełnić braki?

Kupując płyn chłodniczy trzeba przy zakupie wziąć następujące kryteria:

  • temperaturę zamarzania
  • częstotliwość jego zmiany
  • przeznaczenie do chłodnic aluminiowych lub zwykłych

W Polsce zima nie jest tak lekka, jak w krajach Europy Południowej, temperatury sięgają tutaj czasem nawet minus trzydziestu stopni, dlatego dobrze jest, by płyn zamarzał w temperaturze o kilka stopni niższej, niż temperatura otoczenia.

Niektóre płyny są tak trwałe, że nie można je zmieniać dopiero po kilku latach, bądź określonym przebiegu. Ich trwałość pozwala jeździć bezstresowo przez długi czas, co jest też korzystne dla naszej kieszeni.

Samochody w zależności od modelu mają chłodnice metalowe lub aluminiowe. Trzeba mieć to na uwadze, kupując płyn, by nie zalać złego i doprowadzić do dużej awarii.