Lakier bez zarysowań

Użytkując auto na co dzień, nie jak kolekcjoner dzień sztuki ciężko jest uniknąć w ogóle zarysowań. Usunięcie ich wcale nie musi się wiązać z wizytą u lakiernika. W końcu autokosmetyki takie jak pasta polerska mogą być z powodzeniem stosowane przez amatora, który ma choć minimum zdolności manualnych.

polerowanie pasta polerskaPrzed polerką

Lakier, który ma być polerowany musi zostać odpowiednio do tego przygotowany. Samo mycie szamponem karoserii nie wystarczy. Koniecznie będzie usunięcie osadów, ze smoły na własną rękę i użycie glinki. Po tym wszystkim konieczne jest kolejne wymycie, a następnie można przystąpić do pracy.

Którą pastę użyć?

Zasadniczo wszystko sprowadza się w wyborze do tego, czy dysponujemy odpowiednim sprzętem, czy też nie. Na rynku dostępne są pasty do:

  • ręczonego użytku
  • aplikowania wyłącznie maszynowo

Pierwsze z nich skierowane są głównie do amatorów. To oczywiście nie oznacza, że ich stosowanie jest bajecznie proste. Trzeba mieć sporo siły w rękach, by pokryć nią całą powierzchnię samochodu. Cenowo wypadają dość przystępnie, zwłaszcza dla kogoś, kto nie ma na tyle pieniędzy, by udać się z autem na korektę do profesjonalnego warsztatu.

Pasty do aplikowania maszynowo są bardzo skuteczne, ale żeby ich używać, trzeba mieć doświadczenie. W innym wypadku nieumiejętna polerka zniszczy powłokę lakierniczą, zamiast przywrócić jej dawny blask. Oczywiście tego rodzaju pasty mogą być i stosowane przez amatorów, którzy wiedzą, jak operować maszyną po polerowanej powierzchni.